Azjatycka rewolucja płatnicza: jak kwadratowy kod zmienia zasady gry
Wyobraźmy sobie dwa światy. W pierwszym — dobrze nam znanym, europejskim — sięgamy po kartę płatniczą albo przykładamy telefon z aplikacją bankową do terminala. W drugim, azjatyckim, klient skanuje smartfonem wydrukowany na kartce kod QR, a pieniądze znikają z jego konta w sekundę. Bez pośrednictwa banku, karty czy kosztownego terminala. Te dwa światy dzieli nie tyle odległość geograficzna, co przede wszystkim filozofia myślenia o pieniądzu i technologii. W Azji — od Chin przez Indie po Indonezję — dokonała się cicha rewolucja, która sprawiła, że tamtejsze systemy płatnicze wyprzedzają europejskie o całe pokolenie technologiczne. Jak do tego doszło? I dlaczego Europa dopiero teraz próbuje nadrobić dystans? ...