Dokładnie czterdzieści lat temu, w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku, o godzinie 1:23, dwie kolejne eksplozje rozerwały budynek czwartego bloku Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej imienia Włodzimierza Lenina. W promieniu kilku kilometrów spali ludzie — pracownicy elektrowni w swoich mieszkaniach w Prypeci, strażnicy na nocnych zmianach, rybackie rodziny w okolicznych wioskach. Nikt z nich nie wiedział, że właśnie zaczęło się wydarzenie, które na trwałe podzieli historię energetyki na „przed" i „po". ...