Piątego października 1868 roku galicyjski Sejm Krajowy we Lwowie uchwalił ustawę o tytule tak długim, że sam w sobie brzmi jak opowieść: „względem zakazu łapania, wytępienia i sprzedawania zwierząt alpejskich, właściwych Tatrom, świstaka i dzikich kóz". Podpisana następnie przez cesarza Franciszka Józefa, weszła w życie w lipcu 1869 roku. Był to akt bez precedensu. Wcześniejsze przepisy dotyczące zwierząt, zarówno w Europie, jak i na świecie, koncentrowały się na zakazie okrutnego traktowania. Galicyjska ustawa poszła o krok dalej: chroniła konkretne gatunki dzikich zwierząt przed zagładą. Historycy prawa uznają ją za pierwszą na świecie parlamentarną ustawę o ochronie gatunkowej. A że uchwalił ją polski (choć funkcjonujący w ramach monarchii habsburskiej) organ ustawodawczy, Polska może się pochwalić pionierską rolą w dziedzinie, która dziś nazywa się prawem ochrony przyrody. ...