Dlaczego polecamy

W Kąciku Tekstów Powolnego Internetu staramy się wybierać teksty, które nie są jedynie nośnikiem informacji, ale zostawiają czytelnika z pytaniem na długo po zakończeniu lektury.

Historia George’a Price’a jest właśnie takim materiałem. Opowiada o człowieku, który chciał matematycznie zrozumieć altruizm i bezinteresowność. Z czasem naukowe pytanie stało się jednak pytaniem osobistym: czy człowiek naprawdę potrafi zrobić coś wyłącznie dla dobra drugiego człowieka?

To nie jest tylko biografia wybitnego badacza ani opowieść o historii biologii ewolucyjnej. To również esej o granicach racjonalności, cenie obsesyjnego poszukiwania prawdy i o tym, że wielkie idee potrafią zmieniać nie tylko świat, ale także życie swoich twórców.

Szczególnie cenne jest to, że autor nie próbuje budować prostego mitu genialnego naukowca. Zamiast tego pokazuje człowieka pełnego sprzeczności — błyskotliwego, zagubionego, ambitnego i głęboko samotnego.

Z czym polemizujemy

Tekst można odczytać jako opowieść o tragicznym konflikcie między nauką a duchowością. My widzimy w nim raczej historię człowieka, który próbował nadać swojemu życiu spójny sens, wykorzystując do tego różne języki: matematykę, ewolucję, religię i zwykłą ludzką dobroć.

Nie jesteśmy też przekonani, czy każdą próbę bezinteresownej pomocy należy analizować wyłącznie przez pryzmat biologii ewolucyjnej. Być może część ludzkich działań pozostanie po prostu nie do końca wyjaśniona — i być może właśnie dlatego jest tak fascynująca.

Co zostaje

Po lekturze zostaje przede wszystkim refleksja, że nauka nie jest tworzona przez abstrakcyjne umysły, lecz przez ludzi ze wszystkimi ich słabościami, lękami i nadziejami.

W czasach, gdy często przedstawia się naukowców jako bezosobowych ekspertów, historia George’a Price’a przypomina, że za wielkimi teoriami stoją bardzo osobiste pytania.

To również dobry przykład tekstu, który nie starzeje się wraz z cyklem informacyjnym. Pytanie o naturę altruizmu, o granice racjonalności i o cenę poznania pozostaje równie aktualne dziś, jak było kilkadziesiąt lat temu.

Nie trzeba interesować się biologią ewolucyjną, by znaleźć w tej historii coś dla siebie. To opowieść o tym, jak daleko człowiek potrafi pójść w poszukiwaniu odpowiedzi na jedno, pozornie proste pytanie.

„Niepewność co do tego, czy czysta miłość i bezinteresowność istnieje, doprowadziła do samobójstwa błyskotliwego i wszechstronnego naukowca.”

Tomasz Targański, Projekt Pulsar