Osman Khan — pływająca elektrownia, która zasila Ghanę
U wybrzeży Ghany, niedaleko portu Sekondi, stoi statek, który nigdzie nie płynie. Mierzy blisko 300 metrów i ma kadłub dawnego masowca, lecz z jego pokładu nie wyładowuje się rudy żelaza ani zboża. W miejscu ładowni pracują silniki, transformatory i rozdzielnie wysokiego napięcia. MV Karadeniz Powership Osman Khan to pływająca elektrownia, która przez lata dostarczała około jednej czwartej prądu zużywanego w całym kraju. Sama idea jest zasadniczo prosta. Bierze się duży statek towarowy, montuje na nim kompletną elektrownię cieplną, holuje do portu państwa, któremu brakuje energii, i podłącza do krajowej sieci. Po kilku tygodniach żarówki w domach świecą równiej, a fabryki przestają tracić zmiany z powodu wyłączeń prądu. Tak działa powership, czyli elektrownia zamontowana na statku. Osman Khan jest największą jednostką tego rodzaju na świecie. ...