Fale Inspiracji
Mistrz kung-fu w czarno-białych szatach ćwiczący na skalnym urwisku o wschodzie słońca nad górami Chin

Kung-fu — trzy tysiące lat sztuki, filozofii i walki

Słowo gōngfu (功夫) nie oznacza kopnięcia z wyskoku. Nie oznacza też złamania deski czołem ani godzinnego pokazu z mieczem na placu przed świątynią. W języku chińskim gōng to praca, trud, osiągnięcie, a fu to czas poświęcony na doskonalenie. Termin odnosi się do każdej umiejętności zdobytej przez lata cierpliwych ćwiczeń, niezależnie od dziedziny. Można mieć kung-fu w kaligrafii, w parzeniu herbaty metodą gongfu cha, w grze na cytrze guqin. Dopiero w XX wieku, głównie za sprawą zachodnich widzów i hongkońskich filmów, gōngfu zaczęło być utożsamiane wyłącznie ze sztukami walki. Sami Chińczycy na określenie sztuk wojennych posługują się raczej terminem wǔshù (武術), dosłownie „technika wojenna", albo starszym guóshù (國術), czyli „sztuka narodowa". Rozróżnienie to warto zapamiętać, bo mówi sporo o samej naturze tradycji. Kung-fu to nie zestaw technik. To biegłość oparta na dyscyplinie. ...

2026-05-29 · 19 min · Li Shuyin