Muzeum Śląskie w Katowicach. Historia, która nie chciała zginąć
Karol Schayer miał trzydzieści cztery lata, kiedy zaprojektował budynek z drzwiami na fotokomórkę, klimatyzacją utrzymującą nadciśnienie w salach i potrójnymi szybami. Był rok 1935. W polskich muzeach nie istniało nic podobnego. Latem 1939 roku gmach był gotowy. Otwarcie zaplanowano na wiosnę następnego roku. Żaden zwiedzający nie przekroczył jego progu — we wrześniu przyszła wojna, a potem decyzja o rozbiórce. Więźniowie z Oświęcimia rozbierali go cegła po cegle, bo inaczej się nie dało. ...